niedziela, 6 stycznia 2019

Trzy okładki

Zgodnie z tytułem przychodzę z trzema okładkami. Jeszcze w zeszłym roku podjęłam się ozdobienia okładek dla trzytomowej wersji "Baśni" Andersena. To mój pierwszy tego typu projekt, więc pewne niedociągnięcia były nieuniknione... Mimo to jestem zadowolona z efektu końcowego. Początkowo chciałam żeby każda okładka nawiązywała do konkretnej opowieści, ale niestety nie miałam czasu, aby przeczytać książki i wybrać coś odpowiedniego, więc zadziałała wyobraźnia...

Miałam taki zamysł, żeby na każdej z okładek pojawił się element wskazujący na numer tomu. I tak: pierwszy tom - wróżka, drugi tom - dwa nietoperze oraz trzeci tom - trzy chmury.

Okładka nr 1
Jej wykonanie zajęło mi najwięcej czasu, ale i to z niej jestem najbardziej zadowolona ;) Baza to zielony karton ozdoby mika. Drzewo wykonałam z ręcznika papierowego i kleju, pomalowałam, dodałam woski. Liście wycięłam za pomocą wykrojnika i potuszowałam distressami. "Mech" na dole to gaza zabarwiona farbami, którą posypałam kolorowymi mikrokulkami. Muchomorka wycięłam z tekturki i pomalowałam. Paprocie to tekturka ze Skrapińca (jak i wszystkie inne, których tu użyłam) - potuszowana distressami a następnie embossowana na gorąco pudrem holograficznym (Papermania). Wróżkę embossowałam na gorąco i użyłam pudru - vintage pearl (Ranger). Drzewa w tle namalowałam akrylami. Liście drugiego drzewa to - ponownie - barwiona gaza. Jako dodatek zastosowałam półperełki. 


Okładka nr 2
Ona pierwsza przyszła mi do głowy ;) Tło to karton ozdobny mika - granatowy. Księżyc oraz drzewa wycięłam za pomocą wykrojników. Księżyc potraktowałam distressem w kolorze pumice stone i wodą. Gwiazdy wykonałam za pomocą białych Nuvo Crystal Drops. Czarownica oraz nietoperze zostały embossowane na gorąco czarnym pudrem. 

Okładka nr 3
Niestety - z tą miałam problem. Długo szukałam pomysłu. Ostatecznie zdecydowałam się na błędnego rycerza i zamek w chmurach... Tło to karton ozdobny mika biały, który pomalowałam akrylami. Zamek wycięty wykrojnikiem, a chmura na której spoczywa to pasta śniegowa z dodatkiem mikrokulek i brokatu. Chmury - scrapki pomalowane na biało i embossowane na gorąco pudrem holograficznym. Te zawijasy, czyli wiatr ;), to pasta żelowa posypana mikrokulkami. Rycerz wydrukowany z internetu i podmalowany. Kwiaty kupione, docięłam tylko listki. 

Wszystkie okładki zostały kilkukrotnie spryskane - bezbarwną perłową mgiełką (Ayeeda Mist; mój nowy ulubieniec!) oraz zabezpieczone lakierem w sprayu. Każda otrzymała też metalowe narożniki. Tylne okładki zostały oklejone takim samym papierem mika jak przód.

I co myślicie o tych okładkach? :)

Pozdrawiam,
Au-une

39 komentarzy:

  1. Wszystkie trzy są super, jednak ta pierwsza najbardziej mi się podoba! Takie tajemnicze wejście do krainy baśni ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! :) Właśnie o taki efekt mi chodziło! :D

      Usuń
  2. Aguś, cudne okładki, naprawdę trudno wybrać najpiękniejszą, bo każda ma w sobie coś. Ale chyba pierwsza jest moją faworytką.
    Buziaczki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne!!! Widać ile racy w nie włożyłaś! Każda zachwyca, ale że uwielbiam motyw elfów i wróżek to pierwsza jest moją naj... :)) Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne, pomysłowe , nietuzinkowe :) pierwsza najładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem pełna podziwu, wspaniale sobie poradziłaś!
    Ta pierwsza okładka urzeka, jest naprawdę magiczna.
    Pozdrawiam serdecznie 😃

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezwykłe! To było prawdziwe wyzwanie, osiągnęłaś piękne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Oj, tak! Początkowo zastanawiałam się czy w ogóle dam radę coś zrobić :P

      Usuń
  7. Aguś świetnie Ci idzie praca z mediami.:) Mnie najbardziej urzekła okładka z rycerzem i kwiatuszkami. Pozdrawiam serdecznie.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł, są śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cóż ja mogę napisac po tylu już wyżej komentarzach? Cudne okładki, pierwsza jest niesamowita, magiczna jak to w baśniach bywa :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Agnieszko, cu-do! Wszystkie są wspaniałe, tak dopracowane, staranne. Nigdy bym nie zgadła, że użyłaś tyłu różnych narzędzi i materiałów... Jestem zachwycona Twoimi pracami 😍 Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dołączam się do grona zachwyconych Twoimi okładkami. Są niepowtarzalne i świetnie wykonane!!! Gratuluję i pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny pomysł, piękne wykonanie.Brawo Ty!

    OdpowiedzUsuń
  13. Extra pomysł i super pomysłowe wykonanie , jednak pierwsza zdecydownie na miejscu pierwszym .
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczne, pomysłowe, pięknie wykonane! Jestem oczarowana :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A mój faworyt to numer dwa czyli las i czarownica ;) ogólnie - projekt niezwykły, bardzo ciekawy sposób na ozdobienie książek!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow!!! Zbieram szczękę z podłogi... Pierwsza jest meeeeega!!! Czad!! Zazdroszczę zdolności. To jest mixmedia?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! :D Mało mediów użyłam, ale coś tam jest, więc chyba tak ;)

      Usuń

Copyright © 2016 Au-une , Blogger