piątek, 17 kwietnia 2015

Jajo i skarbonka



Jakiś czas temu obiecałam, że pochwalę się skończonymi jajami. Niestety nie umiem jeszcze okiełznać styropianu, więc efekt nie był zadowalający. Chciałam zrobić dwie proste pisanki, ale nie wyszły… Więc kupiłam kolejną pisankę, tym razem większą. Żeby ukryć styropian użyłam pasty strukturalnej, jednak zapomniałam, że po wyschnięciu tworzy ona twardą, gumowatą powłokę i spiłowanie jej będzie uciążliwe, trudne i nie wiem nawet czy do końca możliwe… Cóż więc mi pozostało? Przypomniały mi się magiczne jaja p. Anny Korszewskiej. Zamiast pisanki powstało smocze jajo! :)



Czas leci jak szalony… Niedawno na urodziny kogoś wyjątkowego zrobiłam skarbonkę. To dusza podróżnicza, więc skarbonkę ozdobiłam mapami i różą wiatrów. 





Rubik lubi być w centrum uwagi... ;)

 
Pozdrawiam,
Au-une

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Au-une , Blogger